- autor: daciak994, 2011-11-13 15:57
-
W ostatnim meczu rundy jesiennej "Wilki" podzieliły się punktami z Górą Puławską. Mecz zakończył się wynikiem 2:2. Bramki dla LKS-u strzelili Turski i Fijałkowski, zaś dla KSGP Mrozek 2.
Więcej o meczu w rozwinięciu.
Mecz bardzo dobrze rozpoczęli przyjezdni, którzy po złym ustawieniu obrońców i bramkarza naszej drużyny wyszli na prowadzenie za sprawą Mrozka. Na szczęście już w 15 minucie do wyrównania po podaniu od Mateusza Kramka doprowadził Grzesiek Turski, pokonując bramkarza w sytuacji sam na sam. Po tej wymianie ciosów obydwie drużyny chciały zdobyć przewagę, udało się to piłkarzom z Wilkowa, lecz nic z tego nie wynikło. Goście kilka razy mogli zaskoczyć naszego bramkarza, na nasze szczęście się im to nie udało. Aż w końcu w 40 minucie, ładna akcja zespołowa gości i w sytuacji sam na sam drużynę Góry Puławskiej na prowadzenie wyprowadził ponownie Mrozek. Po przerwie, "Wilki" chciały odrobić straty, po jednej z akcji, ewidentnie faulowany był Turski, lecz sędzia nawet nie mrugnął. W 60 minucie doskonałe podanie od Sebka Kramka dostał Fijałkowski, który lekkim a jednocześnie precyzyjnym strzałem pokonał goalkeepera gości. Potem inicjatywę przejęli zawodnicy trenera Nowaka. Kilka akcji, które zatrzymywały się na naszych obrońcach nie wystarczyły, również mieliśmy trochę szczęścia. W ostatniej minucie meczu, faulowany w polu karnym był Mateusz Kramek, tym razem sędzia się nie pomylił i wskazał na wapno. Do piłki podszedł Kuba Czarnota i co?...pudło, bramkarz obronił strzał naszego pomocnika. Szkoda, bo dobrze by było zakończyć rundę wygraną. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. W piątek, trenujemy na hali w Opolu Lubelskim.